tl_files/de-weryha-art/documents/aktuell.10.7.jpg

 

[...] W twórczości de Weryhy-Wysoczańskiego wyczuwa się silny wpływ amerykańskiej Minimal Art, szczególnie zaś wczesnych dzieł Carla Andrea z lat sześćdziesiątych. Chodzi tu niewątpliwie o pokrewieństwo twórczego myślenia, łączące obu artystów. Carl Andre myśli strukturami, starając się konsekwentnie o powrót do pierwszorzędności struktury. Stara się on odejść od wymyślonej przez artystów formy, co więcej, zupełnie odchodzi od hierarchii kompozycji i indywidualności artystycznego charakteru. Czy jak formułuje to Sol LeWitt: „Forma pozostawiona sobie ma tylko ograniczone znaczenie, pozostaje gramatyką całej pracy”.

Na pierwszy rzut oka można by określić Weryhę jako późnoeuropejskiego przedstawiciela Minimal Art. Przyglądając się jednak bliżej, staje się jasne, że Weryha stawia takie wymagania, w których to Minimal Art zajmuje zgoła odmienne stanowisko. Naturalne procesy natury łączą się u niego z wolą racjonalnego tworzenia.

Czysta forma Minimal Art uzyskuje podwójne znaczenie. Na przykład świadomie nie unika on indywidualnych śladów narzędzia, pozostawianych na materiale poprzez jego obróbkę, przeciwnie - stawia je w centrum zainteresowania. Narzędzia takie jak piła spalinowa, siekiera czy dłuto pozostawiają po sobie w jego pracach bardzo zróżnicowane powierzchnie. Poza tym uwielbia on swoje na wskroś minimalistycznie działające formacje, których zupełnie świadomie szuka w najprostszych wzorcach natury, jak np. w kopcach mrówek, pszczelich gniazdach, czy też w pojawiających się często archaicznych konstrukcjach przypominających igloo, kolumny, wieże z prosto ułożonymi, jakby do suszenia stosami drewna.

W pracach Weryhy natura, jak również naturalny charakter materiału stają się punktem wyjścia zarówno dla idei, jak i procesów twórczych. Rzeźby jego żyją poprzez konfrontację obrobionego i nieobrobionego, dotkniętego i niedotkniętego materiału. Jednocześnie bardzo świadomie rozczarowuje on oczekiwania odbiorcy, który zwykle przedkłada obrobione części rzeźby ponad te, które nie są dotknięte ręką artysty, a więc nieobrobione. [...]


Prof. dr Christina Weiss, b. minister stanu ds. kultury i mediów RFN

 

 

 

tl_files/de-weryha-art/documents/neu_kleinlogo.jpg